Zamiast szerokiej drogi czy skoków rodem z Hot Wheels, kierowcy muszą wykonać dwa obowiązkowe pit stopy. To może przynieść niespodziewane efekty, a prosta strategia może zamienić się w loterię, gdy zespoły podejmą ryzyko.
Wyobraź sobie, że jeden z kierowców Saubera zjeżdża do pit stopu już na pierwszym okrążeniu, a potem znowu podczas pojawienia się samochodu bezpieczeństwa. Wystarczy poczekać, aż reszta zrobi swoje dwa pit stopy i voilà! Gabriel Bortoleto odnosi pierwsze zwycięstwo w F1.
Dźwięki F1 na maksymalnej głośności skutecznie odpędzą sen. Nie zaśniesz, gdy Martin Brundle zauważa żółtą flagę w sektorze 1!
Zrezygnuj z wygodnej kanapy na rzecz twardego krzesła, najlepiej bez poduszki. Może do tego dodaj cieknący koc i parę klocków LEGO pod siedzeniem?
Zwiedzanie stron z zespołowymi gadżetami i szokujące ceny, takie jak 345 dolarów za przeciwdeszczowy płaszcz McLarena, łatwo podniosą ciśnienie i odpędzą sen.
Za każde obudzenie się, nagradzaj siebie paroma M&M's. Utrudnij sobie zadanie, ustawiając przekąski poza zasięgiem!
Nie martw się – chodzi o napoje bezalkoholowe! Za każde zdarzenie na torze pij jeden łyk, ale nikt nie może opuścić pokoju. Tu liczy się wytrzymałość.
Jeśli obecny wyścig nie spełnia oczekiwań, jednocześnie odtwarzaj klasyczny wyścig z 1996 roku, gdzie Olivier Panis wygrał z 14. pozycji. To dopiero była akcja!
Grand Prix Monako może zaskoczyć i utrzymać Twoją uwagę, ale jeśli masz trudności z utrzymaniem czujności, te wskazówki z pewnością pomogą Ci przetrwać całą rywalizację. Gotowy na emocje i strategię? Bez względu na wynik, będzie się działo!