Nowa Corvette ZR1, nie bez powodu nazywana amerykańskim supercarem, zachwyca swoimi możliwościami. Jej 5,5-litrowy silnik V8 z podwójnym turbodoładowaniem oferuje ponad 1000 KM mocy — o 300 KM więcej niż poprzednia generacja ZR1. Prędkość maksymalna sięga 205 mph, a z pakietem aerodynamicznym z włókna węglowego nawet 233 mph, przy generowaniu 1200 funtów docisku. Cena startuje od 174 995 dolarów, co zaskakuje przy tej wydajności.
ZR1 ustanowiła pięć nowych rekordów torowych, a zasługę za to przypisuje się czterem kierowcom GM:
- Bill Wise: Chassis Controls - 1:52.7 na Watkins Glen.
- Brian Wallace: Vehicle Dynamics - 2:08.6 na Road America.
- Chris Barber: Development Engineering - 1:22.8 na Road Atlanta.
- Aaron Link: Global Performance - 1:47.7 oraz 2:32.3 na Virginia International Raceway.
Nowa Corvette była testowana także na niemieckim Nürburgring, etalonowym torze dla samochodów sportowych, jednak wyniki jeszcze nie zostały upublicznione.
Z nową Corvette ZR1, Chevy ponownie udowadnia, że amerykańskie auta mogą rywalizować z europejskimi supercarem. Osiągi tej bestii są imponujące, a rekordy torowe tylko umacniają jej pozycję jako lidera w klasie supercarów z USA.
Czy motoryzacyjny duch Ameryki powrócił na globalne tory?