Niespodzianka! Ferrari Może Mieć W Planach Manualną Skrzynię Biegów

image
Niespodzianka! Ferrari Może Mieć W Planach Manualną Skrzynię Biegów - Zdjęcie ma charakter wyłącznie ilustracyjny
07.04.2025motortrend
Czy Ferrari stworzy jeszcze samochód sportowy z manualną skrzynią biegów? Choć wersje takie jak 296 GTB czy 12 Cilindri nie pojawią się w tej konfiguracji, kilku klientów wyraziło zainteresowanie manualną skrzynią. Mimo to, przedstawiciel Ferrari, Fulgenzi, stanowczo zaprzeczył, jakoby planowano wprowadzenie manualnych wersji w modelach masowych. Przypomniał, że w samochodach wyczynowych automatyczne skrzynie biegów są niezastąpione: "Gdy trzymasz ręce na kierownicy i możesz używać łopatek, nie ma nic lepszego."

Na manualną skrzynię biegów moglibyśmy liczyć jedynie w jednym z limitowanych modeli Icona Ferrari, które czerpią z dziedzictwa marki. Fulgenzi zauważył, że Icona to samochody, które "reprezentują dziedzictwo do podziwu, do jazdy w określony sposób".

Dotychczasowe modele Icona, jak Monza SP1 i SP2 oraz Daytona SP3, nawiązują do klasycznych Ferrari, reinterpretowanych przy użyciu nowoczesnych technologii i elementów istniejących modeli. Icona stała się czwartym, obok sportowych, GT i hipersamochodów, kluczowym nurtem w ofercie Ferrari. Stanowi również źródło znacznych dochodów: wszystkie 599 sztuk Daytona SP3 szybko znalazły nabywców, przynosząc ponad 1,3 miliarda dolarów przychodu.

Enrico Galliera, szef marketingu Ferrari, zapowiedział już więcej modeli Icona. Chociaż szczegóły kolejnych aut są jeszcze nieznane, jasno zaznaczył, że istnieje kilka silnych koncepcji, na których można by się oprzeć.

Podsumowanie

Ferrari nie planuje wprowadzenia manualnych skrzyń biegów do swoich głównych modeli. Możliwość pojawienia się manuala dotyczy raczej ekskluzywnych, limitowanych modeli Icona, które czerpią z dziedzictwa marki i oferują unikalne doświadczenia jazdy. Choć kolejne modele Icona pozostają tajemnicą, marka niewątpliwie będzie kontynuować eksplorację przeszłości w nowoczesnym wydaniu.

Co mówią inni...

Brak komentarzy