Cooper Ericksen, Senior Vice President ds. Produktów i Strategii w Toyota Motor North America, potwierdził, że przerwa nastąpi, ale ambitnym celem jest, by nie trwała tak długo jak poprzednio. Obecna Supra pojawiła się po 20-letniej przerwie, efektem współpracy Toyoty z BMW, co zaowocowało powstaniem bliźniaczo mechanicznego BMW Z4.
Decyzje dotyczące dalszego partnerstwa lub samodzielnego rozwoju kolejnej Supry należą do Toyota Motor Corporation w Japonii. „Chcielibyśmy budować kolejną generację Supry” – mówi David Christ, General Manager Toyota Motor North America.
Toyota mierzy się z wieloma wyzwaniami związanymi z zarządzaniem zasobami. Niedawno wprowadzony model RAV4 na rok 2026, z innowacyjną platformą elektryczną i zaawansowanymi funkcjami bezpieczeństwa, wymaga ogromnych nakładów. „Chcemy robić wszystko teraz” – mówi Ericksen – „ale mamy pełne ręce roboty, aby kontynuować sprzedaż naszych najważniejszych produktów.”
Model Supra osiągnął punkt, w którym konieczne jest wprowadzenie nowej edycji. To projekt, który trzeba „przebudować od podstaw”. Pomimo wyzwań, strategią Toyoty jest stworzenie wersji, która ponownie zjedna sobie miłośników motoryzacji.
Toyota Supra znika z rynku, ale tylko na chwilę. Planowany powrót zapowiada się z większą dynamiką niż ostatnio, mimo wielu stojących przed marką wyzwań. Warto uzbroić się w cierpliwość, bo emocje związane z oczekiwaniem na nową generację z pewnością wynagrodzą czas oczekiwania.