Niezwykłe Malowania na GP Miami: Które Wypada Najgorzej?

image
Niezwykłe Malowania na GP Miami: Które Wypada Najgorzej? - Zdjęcie ma charakter wyłącznie ilustracyjny
01.05.2025topgear
Czy ktoś jeszcze jest zmęczony ciągłymi, jednorazowymi malowaniami w Formule 1? Wydaje się, że zespoły mogłyby projektować nowe wzory na każdy wyścig, a pracownicy działów artystycznych mieliby pełne ręce roboty. Tymczasem, w ten weekend w Miami, zobaczymy aż trzy unikalne projekty.

Sauber: Sztuka Nowoczesna Czy Zabawa Kolorami?

Sauber twierdzi, że inspirację dla ich specjalnego malowania stanowi tętniąca życiem scena artystyczna Miami. Niestety na pierwszy rzut oka wygląda to tak, jakby zeskrobano trochę zielonego, by zaoszczędzić kilka gramów. Chociaż zespół reklamuje C45 jako śmiałe płótno sztuki nowoczesnej, można zastanawiać się, dlaczego nie przyjęli tego wzoru na cały sezon.

Ferrari: Obchody Sponsora w Nowoczesnym Stylu

Rok temu Ferrari wprowadziło niebieskie akcenty na cześć dawnych bolidów słynnego Luigi Chinetti. W tym roku celebruje swojego sponsora tytularnego, HP. Choć biała i niebieska koncepcja jest nowoczesna, całe malowanie przyciąga uwagę głównie zastosowaniem nowych technologii, które są bardziej ekologiczne i lżejsze. Jednak ich popularność nie przełoży się zapewne na wygraną w wyścigu.

Racing Bulls: Energetyzująca Magenta na Cześć Nowego Smaku

Ostatnie na liście jest malowanie Racing Bulls, wcześniej znanych jako Force India. Zespół postawił na jaskrawą magentę, promując nowy smak napoju energetycznego. Przez cały weekend możemy mylić ich z bolidami Alpine — taki wybór kolorystyki na pewno przyciągnie wzrok!

Podsumowanie

Zespoły Formuły 1 podchodzą do specjalnych malowań z różnorodnością i kreatywnością, choć nie wszystkie projekty znajdą uznanie fanów. Sauber, Ferrari i Racing Bulls postawili na różne podejścia, od sztuki, przez technologiczne nowinki, do energetycznej jaskrawości. Które z malowań wypadnie najgorzej? Tego dowiemy się na torze w Miami.

Co mówią inni...

Brak komentarzy