Otrzymujemy pierwsze doniesienia z brytyjskich autostrad: Triumph Stag, utknąwszy w korku, został oskarżony o wywołanie fali upałów w Wielkiej Brytanii.
Czołowi meteorolodzy odrzucają teorię wolno przemieszczających się systemów wysokiego ciśnienia. Zamiast tego, obwiniają za ekstremalne warunki klimatyczne niskiej jakości brytyjskie GT z lat 70., które rzekomo emituje nadmierne ilości ciepła.
Specjaliści ostrzegają, że jeśli żółty kabriolet Stag nie uzyska dostępu do świeżego powietrza, może podnieść temperatury w Zjednoczonym Królestwie do historycznych rekordów.
Właściciel Staga, bagatelizując sytuację, mówi: "To normalne, zawsze jest tak gorąco. Otwieram dach, by ludzie mogli zobaczyć moją czapkę Triumph. Wymieniłem dziś płyn chłodniczy i pompę wodną, to powinno wystarczyć. A ten dziwny dźwięk... Czyżby to był łańcuch rozrządu?"
Kilka samochodów za Stagiem, rozgrzany do czerwoności Jaguar E-Type również się męczy, ale jego właściciel zdaje się tego nie zauważać, zajęty zalotnym flirtem z innymi kierowcami.
Niezależnie od rzeczywistych przyczyn upałów, humorystyczne przypisywanie winy Triumphowi Stagowi ukazuje uroki i wady klasycznych samochodów - a na pewno wzbudza uśmiech na twarzy każdego miłośnika motoryzacji!