Nie potrzebujesz 6,2-litrowego V8 ani potężnej siły docisku, by pojechać do supermarketu. Ale zdecydowanie to pomaga, zwłaszcza gdy zapragniesz przejechać się przez Eau Rouge. Idealnym wyborem dla fanów emocji, zarówno na torze, jak i w codziennym użytkowaniu, jest nowy Glickenhaus 007s. To drogowa wersja auta, które zdobyło pole position na torach Monza i Spa, a także podium w Sebring i Le Mans.
Jim Glickenhaus, człowiek, którego nazwisko zdobi ten motoryzacyjny klejnot, podkreśla, że 007s nie jest zwykłą repliką wyścigowego samochodu. Został zaprojektowany tak, by płynnie poruszać się po miejskich ulicach, i w letnim upale, mimo że wykorzystuje zawieszenie przednie typu podwójne wahacze oraz tylne w układzie pushrod, a także suche miski olejowe.
Dzięki mocy 1000 KM i 737 lb ft momentu obrotowego wysyłanemu na tylne koła przez siedmiobiegową zautomatyzowaną skrzynię biegów, 007s jest potężny. Pomimo inspiracji aerodynamiką Le Mans Hypercar i wagi zaledwie 1550 kg, pozostaje praktyczny dzięki hydraulicznie podnoszonym drzwiom i systemowi podnoszenia przedniego zawieszenia. Komfort zapewnia klimatyzacja o wysokiej wydajności.
Ustawienie 007s na tor jest proste: podnieś samochód dzięki wbudowanym podnośnikom, zmień koła na slicki, dostosuj ustawienia zawieszenia, wysokość jazdy, konfigurację aero i mapę silnika. Większy docisk pozwala na maksymalne wykorzystanie przyczepności na torze. Przywrócenie go do codziennego użytku to kwestia minut.
Jim Glickenhaus twierdzi, że 007s nie tylko przełamał standardy dnia torowego, ale także codziennego wypadu do sklepu. To auto nie tylko na tor, ale na każde wyzwanie.
Nowy Glickenhaus 007s to połączenie potęgi wyścigowego samochodu z praktycznością auta drogowego. Jest lekki, mocny i gotowy na każde wyzwanie, od toru wyścigowego po codzienne zakupy. Pozwala cieszyć się wyjątkowymi osiągami w każdej sytuacji.